Strona główna PRZEPISYPRZEKĄSKI & DODATKI ZAKWAS Z BURAKÓW

ZAKWAS Z BURAKÓW

przez Joanna
7 komentarzy
Zakwas z buraków Kuchnia Joanny

Zakwas z buraków pijam ze względu na właściwości prozdrowotne. Wspiera odporność, poprawia parametry krwi, reguluje metabolizm, skraca infekcje i fantastycznie wpływa na stan skóry. Już po tygodniu, kiedy zerkniecie w lustro, zauważycie różnicę! A poza tym jest pyszny. Zresztą tak samo, jak ukiszone buraczki, które można potem wykorzystać do przyrządzenia fantastycznych surówek albo przygotowania zupy (np. wigilijnego barszczyku).

Poczytajcie o dobroczynnym działaniu buraczanego zakwasu, bo lista zalet jest naprawdę długa, a wiadomości w Internecie mnóstwo. Zaleca się picie połowy szklanki dziennie na czczo przez okres 2 tygodni lub co drugi-trzeci dzień nieco dłużej. Choć tu również sporo zależy indywidualnych od potrzeb organizmu. Ja rano pijam przed śniadaniem przez 2-3 tygodnie, a potem robię przerwę. Na tyle długą, aby ukisiła się kolejna porcja buraków (zajmuje to około tygodnia).

Poza tym Święta za pasem, więc jeśli ktoś jeszcze nigdy nie nastawiał zakwasu – pora na ćwiczenia. A na Wigilię wyprodukujecie kolejny słój, z którego zrobicie pyszny wigilijny barszcz.

Do dzieła! Zakwas można pić już po 4-5 dniach, choć moim zdaniem najlepszy jest taki po 7-10. Im dłużej stoi, tym bardziej jest esencjonalny i aromatyczny. Należy tylko pamiętać o odpowiednim przechowywaniu w chłodnym miejscu (i czystym słoju).

I NAJWAŻNIEJSZE, JEŚLI CHODZI O PRZEPIS

  • Ważna jest zalewa czyli ilość soli na wodę – jedna płaska łyżka na litr. To ile będziecie mieć buraków nie ma znaczenia. Robi się potrzebną ilość solanki, a przyprawy wrzuca na oko (w przepisie podaję ilość na 2 kg buraków – odpowiednią wg mnie)
  • Solanka musi dokładnie zakrywać buraki: wystające kawałki zaczną pokrywać się pleśnią (warzywa można więc przygnieść talerzykiem albo szklanką napełnioną wodą),
  • Jeśli po 2-3 dniach kiszenia na wierzchu pojawi się szara rosnąca piana należy dokładnie wybrać ją łyżką i wyrzucić (nie ma tendencji do odrastania)

SKŁADNIKI
Duży słój (3-4 l) lub kilka mniejszych
SOLANKA: 1 płaska łyżka soli na 1 litr zimnej przegotowanej wody (robimy zalewy tyle, ile potrzeba)

ok. 2 kg buraków (średnich)
1 główka czosnku (nie trzeba obierać, wystarczy przekroić główkę na pół lub cztery)
ok. 25 ziaren pieprzu
ok. 10-12 ziaren ziela angielskiego
7-10 liści laurowych
6-7 goździków

PRZEPIS
Buraki włożyć do zimnej wody, kilka minut moczyć, następnie wyszorować ostrą szczotką. Nie trzeba ich obierać, jednak warto wykroić uszkodzoną skórkę oraz odciąć górę i dół warzywa, skąd wyrastają liście i ogonek.

Następnie pokroić buraki w ćwiartki lub połówki i każdy kawałek w cienkie plastry. Układać ciasno w słoju (do 4/5 wysokości) przekładając czosnkiem i przyprawami. Zalać solanką, tak aby wszystkie buraki znalazły się pod wodą, nakryć słój (nie zakręcać!) i odstawić w chłodne miejsce. Do zakrycia słoika można użyć gazy lub po prostu lekko nałożyć pokrywkę (tak robię, nie dokręcam jej).

Jeśli po 2-3 dniach kiszenia na wierzchu pojawi się szara rosnąca piana należy dokładnie wybrać ją łyżką i wyrzucić (nie ma tendencji do odrastania). W czasie fermentacji płyn może zacząć wyciekać ze słoja więc warto coś podłożyć pod spód.
Gotowe po 4-5 dniach, najlepsze po 7-10.

7 komentarzy
20

Możesz również chcieć zobaczyć...

7 komentarzy

Halina Listopad 21, 2022 - 8:19 am

Łyżka soli na litr wody przy kiszeniu buraków to za dużo,płyn będzie słony jak płyn po kiszeniu ogórkówJa zawsze dodaję pełną łyżeczkę i zakwas jest pyszny.

Reply
Joanna Listopad 24, 2022 - 10:12 pm

Czasem zapominam, że łyżka łyżce nierówna, mówimy oczywiście o płaskiej, albo pełniejszej – właśnie takiej mniejszej. Pozdrawiam!

Reply
Jola Styczeń 19, 2023 - 7:27 pm

Zakwas jest pyszny i bardzo zdrowy. Osobiście się przekonałam. Bardzo szybko zauważyłam poprawę samopoczucia,przestały wychodzić mi włosy,bo niesamowite poprawiły mi się wyniki krwi (robiłam z ciekawości). Dla mnie bomba !

Reply
Georgina Listopad 6, 2023 - 7:48 pm

Wystarczy nalac wody do woreczka, szczelnie go zamknąć i wsadzić ten woreczek do słoja, zakrywa dokładnie wszystko, dociska i odcina dopływ powietrza, nic niepowołanego się nie wytwarza, żadne piany i pleśnie a zakwas wychodzi czysty i przepyszny

Reply
Gospocha Listopad 7, 2023 - 10:44 am

Do zakwasu dodaję jedynie czosnek i sól kłodawską niejodowaną 1,5 dag na l wody. Nie dodaję więcej żadnych przypraw. Obciążam buraki żeby nic nie pływało po wierzchu i słoik zakręcam. Mam też taki z zamykanym, szklanym wieczkiem. Aby zaszła fermentacja trzeba zakwas trzymać przez pierwsze dni w cieple. Jak jest zbyt zimno, ciężko, żeby zaczęła się fermentacja. Musi być odpowiednia temperatura w pomieszczeniu (25 – 30 stopni). Kiedyś stawiałam zakwas na przestudzonym piecu kuchennym, teraz, jak jest zbyt chłodno w kuchni, do piekarnika nastawionego na 30 stopni. Po kilku godzinach wyłączam. Codziennie zbieram powstałą na powierzchni piankę. Gdy nakrywałam buraki gazą czy ściereczką zdarzało się, ze w jednym słoiku zakwas zaczynał pleśnieć, Od czasu, gdy zaczęłam zakrywać (zakręcać) szczelnie, mój zakwas z sierpnia stoi sobie na blacie kuchennym kwaśny jak nie wiem co, ale bez pleśni. Kupiłam na stronie Lidla szklane obciążniki i wkładam do słoików aby nic nie wypływało przypadkiem. Buraczki obieram, bo nie zawsze skórka jest idealna, poza tym buraczki używam do surówek. Buraczki kupuję na targu od znajomego rolnika z certyfikowanego gospodarstwa albo ze swojej grządki. Kiszę już prawie 30 lat, więc miałam różne przygody z zakwasem oraz sporo doświadczenia. U mnie już nikt nie zje barszczu bez zakwasu (broń Boże zagotować!)

Reply
Elżbieta Listopad 26, 2023 - 2:49 pm

Dzień dobry,a co pani robi z burakami po ukiszeniu?

Reply
Joanna Listopad 30, 2023 - 5:20 am

Dzień dobry, robię z nich sałatkę albo surówkę.

Reply

Zostaw komentarz