Strona główna PRZEPISYDANIA GŁÓWNE KOTLETY Z KASZY GRYCZANEJ (NIEPALONEJ) I PIECZAREK

KOTLETY Z KASZY GRYCZANEJ (NIEPALONEJ) I PIECZAREK

przez Joanna
0 Skomentuj
KOTLETY Z KASZY GRYCZANEJ (NIEPALONEJ) I PIECZAREK KUCHNIA JOANNY

Dzisiaj kotlety warzywne w nowej pysznej odsłonie: połączyłam kaszę gryczaną niepaloną z pieczarkami i sporą ilością przypraw. Jeśli smakowały wam poprzednie kotlety – z jajek i kaszy jaglanej (klik!) albo z ryżu, sera i kalafiora (klik!) to i o ten przepis jestem zupełnie spokojna. Wybrałam kaszę gryczaną niepaloną ze względu na jej mniej intensywny smak, który bez problemu daje się złamać dodatkami, takimi jak grzyby czy zioła i nie dominuje w całym daniu. Oczywiście możecie użyć klasycznej palonej kaszy, jednak to nie będzie to samo – po prostu zrobicie inne kotlety 😉

Z ziół wybrałam suszony rozmaryn oraz szałwię (można użyć również świeżych) oraz gałkę muszkatołową. Jakoś tak od razu skojarzyło mi się danie z daniem „po myśliwsku”. Człowiek naprawdę ma ubogi repertuar skojarzeń, wystarczy kilka razy uraczyć się kaszą gryczaną z gulaszem z grzybami i potem wszystko jest „po myśliwsku”. W każdym razie jak macie ogórki kiszone to wyciągajcie, bo pasują wybitnie (jak to po myśliwsku haha). U mnie z braku ogórków pojawiły się pomidory z cebulką i zredukowanym octem balsamicznym – no po prostu do tego musi być coś kwaśnego. Do dzieła! Kotlety same się nie zrobią (ale na pewno same się zjedzą, nawet nie zauważycie kiedy).

SKŁADNIKI (na 8-10 kotletów, można zrobić z ½ składników)
1 szklanka suchej kaszy gryczanej (niepalonej)
250 g pieczarek (wybrałam portobello)
1 cebula
1 ząbek czosnku
1 jajko (można zastąpić 3 łyżkami zalanego wrzątkiem i namoczonego siemienia lnianego)
3 łyżki świeżej natki pietruszki
2 łyżki mąki ziemniaczanej + 1 łyżka pszennej
1 łyżka bułki tartej + do obtaczania kotletów

PRZYPRAWY
Po 1 płaskiej łyżeczce suszonej szałwii i rozmarynu, ½ łyżeczki gałki muszkatołowej, sól i pieprz do smaku

Olej do smażenia

WYKONANIE
Kaszę płuczemy pod bieżącą wodą (aż zacznie lecieć czysta), zalewamy 3 szklankami wody (kaszę gryczaną zawsze gotujemy w stosunku 1:3), lekko solimy, przykrywamy garnek i gotujemy na małym ogniu do miękkości (nie ma potrzeby mieszania, po prostu czekamy, aż kasza wchłonie całą wodę). Odstawiamy do przestudzenia.

Cebulę siekamy, lekko solimy i podsmażamy, aż zmięknie. Dodajemy starte na grubych oczkach pieczarki, mieszamy, dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek, rozmaryn, szałwię, gałkę, mieszamy i smażymy, aż pieczarki puszczą wodę, a woda odparuje. Zajmie to około 5-7minut.

Grzyby i cebulę przekładamy z patelni do przestudzonej kaszy. Dodajemy jajko, obie mąki i łyżkę bułki tartej. Dokładnie mieszamy. Jeśli masa będzie za rzadka (tak, że nie da się formować), dodajemy jeszcze mąki ziemniaczanej albo bułki. Doprawiamy masę solą i pieprzem do smaku.

Nabieramy 1 łyżkę stołową masy i zwilżonymi dłońmi formujemy kotlety, które od razu obtaczamy w bułce tartej. Układamy na talerzu i jak wszystkie kotlety będą gotowe rozgrzewamy olej na patelni. Smażymy na średnim ogniu 4 minuty z każdej strony, aż kotlety zrobią się złoto-brązowe (nie spalmy ich – jak olej zacznie dymić, to znaczy, że przekroczyliśmy tą bezpieczną granicę, za którą powstaje węgiel 😉

Gotowe! Jako, że w zasadzie jest to danie jednogarnkowe podajemy tylko z warzywami albo marynatami. Dobry będzie też jogurt naturalny albo musztarda.

KOTLETY Z KASZY GRYCZANEJ (NIEPALONEJ) I PIECZAREK KUCHNIA JOANNY
0 Skomentuj
0

Możesz również chcieć zobaczyć...

Zostaw komentarz